Podczas gdy OpenAI właśnie wstrzymało własny debiut giełdowy, powołując się na ryzyko związane z bezpieczeństwem sztucznej inteligencji, jego największy rywal idzie w zupełnie innym kierunku. Według Reutera, Anthropic negocjuje z Nvidią inwestycję sięgającą $10 mld, dzięki której producent chipów mógłby zostać inwestorem kotwiczącym w tym, co ma szansę być największym IPO w historii.
Kwoty, o których mowa, robią wrażenie. Anthropic chce pozyskać na giełdzie nawet $100 mld przy wycenie zbliżonej do $2 bln, choć część źródeł mówi nawet o $2,3 bln. Spółka chciałaby wycenić ofertę jeszcze przed listopadowymi wyborami do Kongresu USA.
Dla Nvidii udział w ofercie to formalne przypieczętowanie i tak już bliskiej współpracy. Firma dostarcza Anthropic moc obliczeniową rzędu niemal gigawata dzięki systemom Grace Blackwell i nadchodzącym Vera Rubin, a łącznie zainwestowała już blisko $50 mld w czołowe laboratoria AI. Objęcie udziałów w kliencie, który wydaje miliardy na twoje własne chipy, to sposób na zabezpieczenie tej relacji także na papierze.
Tempo wzrostu Anthropic tłumaczy, skąd bierze się taka wycena: roczne przychody firmy skoczyły z $9 mld na koniec 2025 roku do $65 mld w lipcu 2026, a do 2028 roku spółka prognozuje $190-200 mld.
Żadna ze stron nie potwierdziła oficjalnie rozmów, a źródła Reutera podkreślają, że warunki wciąż mogą się zmienić — zarówno ostateczna kwota inwestycji, jak i wycena mogą ulec korekcie przed samym debiutem. Sam fakt, że takie liczby już krążą, pokazuje jednak, jak różnie Anthropic i OpenAI podchodzą dziś do wejścia na rynek publiczny.



